OSTARA – dlaczego jej symbolem jest Zając?

Przedstawiam nowy projekt wzoru na ołtarze, tablice i podstawki – Ostara.
Już niedługo będziemy obchodzić święta. Dla niektórych będą to Święta Wielkanocne (17 kwietnia), a dla nie których Sabat Ostary (22 marca). W związku z tym, że oba święta mają wspólną genezę i symbolikę, przedstawię kilka informacji na ich temat.

Zając
W tradycji celtyckiej zając jest świętym zwierzęciem Bogini Eostre (Ostara). Ostara wyznacza początek wiosny. Symboliczny moment kiedy dzień (światło) wygrywa z nocą (ciemnością) jest początkiem okresu radości, płodności i rozmnażania się. Zając jest również zwierzęciem totemicznym bogiń księżycowych, takich jak Hekate, Freyja i Holda. W wierzeniach chrześcijańskich o dacie Wielkanocy decyduje faza księżyca. Nocny zając (blisko związany z księżycem, który umiera każdego ranka i zmartwychwstaje każdego wieczoru) reprezentuje wiosenne odrodzenie natury oraz jest symbolem nieśmiertelności. Jest również głównym symbolem płodności i obfitości, ponieważ jako jedne z nielicznych zwierząt może zajść w drugą ciążę, podczas trwania pierwszej. Na przestrzeni wieków święte zwierzę Ostary stało się Zajączkiem Wielkanocnym, który przynosi dzieciom jajka w poranek Wielkanocny – chrześcijański dzień odrodzenia i zmartwychwstania.

Jajko
Jajko zawiera w sobie „cały potencjał” nowego życia. Symbolizuje odrodzenie natury i płodność Ziemi. W wielu tradycjach jest symbolem Wszechświata. „Kosmiczne” jajo zawiera równowagę pomiędzy samcem i samicą, jasnym i ciemnym, dniem (złota kula żółtka to Bóg Słońca) i nocą (białko to Biała Boginia). Idealnie łączy się to z Ostarą i wiosenną równonocą, kiedy wreszcie wszystko jest w równowadze, choć jedynie przez chwilę, ponieważ obecną energią jest energia wzrostu.

Więc jaki jest związek zająca i jajka?
Oto jedna z legend:
Dawno, dawno temu całe królestwo zwierząt udało się na zebranie. Wszyscy byli podekscytowani, ponieważ zbliżało się wyjątkowe wydarzenie – przyjeżdżał do nich bardzo szczególny gość. Bardzo Szczególnym Gościem była sama Bogini, a każde stworzenie chciało dać jej Bardzo Szczególny Prezent powitalny. Niektóre zwierzęta były bogate, a niektóre biedne, ale wszystkie wyruszyły, aby przygotować swoje dary, ponieważ uzgodniły, że ich Bogini zasługuje na to, co najlepsze. Zając był bardzo zaaferowany, kochał Boginię i chociaż był biedny, miał wielkie, hojne serce – zamierzał dać jej najwspanialszy prezent, jaki znajdzie! Pognał do domu i rozpoczął poszukiwania – zaglądał wszędzie, w szafki i pod łóżko, ale nic nie znalazł, nawet spiżarnia była pusta, nie miał absolutnie nic do zaoferowania. Poza jedną rzeczą. Na półce w spiżarni leżało jedno jajko. To była jedyna rzecz, jaka mu pozostała. Delikatnie wyjął je ze spiżarni, pięknie udekorował i zabrał na przyjęcie. Po przybyciu na miejsce Zając bardzo się zmartwił, inne zwierzęta dawały w darach złoto, srebro albo drogocenne klejnoty. Gdy wszystkie prezenty zostały przekazane, nadeszła kolej Zająca. Bardzo nieśmiało podarował Bogini udekorowane przez siebie jajko. Wzięła go na ręce, spojrzała na niego i zobaczyła jego prawdziwego ducha. I wtedy Bogini postanowiła wyznaczyć Zająca na swoje Bardzo Wyjątkowe Zwierzę – ponieważ Zając, jako jedyny, oddał jej wszystko co miał.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Izabela Wiśniewska

    Dziękuję Ci za tą opowieść.

Dodaj komentarz